Eryk Algo - Nowy gracz. Opowieść z cyfrowego świata IV


Eryk Algo "Nowy gracz. Opowieść z cyfrowego świata IV"

RECENZJA:


Nowy gracz polskiej fantastyki

"Nowy gracz" to debiut literacki absolwenta informatyki, Eryka Algo. Co ciekawe ukazuje się nakładem wydawnictwa, które raczej nie specjalizuje się w literaturze fantastycznej. Debiut udany. Czytelnik do rąk dostaje pokaźny tom niezłej sensacji połączonej z sajens fikszyn. Rzecz dzieje się przyszłości, w której wszystko, nawet działanie urządzeń domowych, podpięte jest do Sieci. Na szczęście rzeczywistość nie ogranicza się tylko do przestrzeni wirtualnej.
Wszystko zaczyna się niewinnie - od wycieczki dziwnych dzieciaków z sierocińca, które okazują się na tyle sprytne, aby dokonać włamania do systemu firmy kontrolującej Sieć. Potem akcja jak u Ludluma - tajemniczy pan Kappa, jego ekipa i "zielona" jeszcze w tym biznesie Natalia, zaczynają szukać (w przypadku Natalii całkiem nieświadomie), celem oczywiście wyeliminowania z gry, tajemniczego Obcego (czyli nieznanego hakera). Niejako na marginesie poszukiwań pojawia się drugi wątek z profesorem Braunem w roli głównej. Toczy on akademickie dysputy ze swoimi kolegami po fachu na temat sztucznej inteligencji i dziwnego eksperymentu.

Fabuła niebanalna i nieźle skrojona. Po początkowym zagubieniu w kilku pozornie niezwiązanych ze sobą watkach, dalej lektura idzie gładko i przyjemnie. Algo umiejętnie rozgrywa akcję serwując czytelnikowi kilka zaskakujących zwrotów i interesujących bohaterów, którzy okazują się niekoniecznie tacy sami, jak przy pierwszym spotkaniu. Autor tym samym nieźle wybrnął z dwuwymiarowości świata fantastyki, gdzie wszystko jest dobre albo złe.

Mimo że książkę pisze informatyk, nie ma w niej zalewu niezrozumiałej terminologii. Szczegóły dotyczące cyberprzestrzeni są napisane lekko i zrozumiale nawet dla laika w tej dziedzinie. Dużym wyczuciem językowym autor wykazał się także przy rozważaniach etycznych i filozoficznych profesora Brauna, unikając nadętej maniery tak częstej w literaturze popularnej.

Są wprawdzie w "Graczu" momenty słabsze, zdradzające, że Algo nie jest jeszcze w pełni wyrobionym pisarzem. Ale poza drobnymi wpadkami i czasem drętwymi dialogami całość czyta się po prostu dobrze. Czytelnik do ręki dostaje niezły kawałek solidnej prozy. Oby tak dalej, panie Algo.



Autor recenzji: Agata Wiśniewska


Twój komentarz:    »









do góry    


    Napisz recenzję z przedstawienia
lub
    zgłoś informację o ciekawym wydarzeniu teatralnym do naszej bazy danych










Stowarzyszenie Filmowców Polskich Stowarzyszenie
Filmowców
Polskich


Tel.: (22) 644 34 13, 0609 859 422
   

poniedziałek, 13.XII.104

poniedziałek, 13.XII.104

jedna sztuka w sieci...
wstecz